Hiszpania – Setenil de las Bodegas – Caminito del Rey
Przedpołudnie spędzamy na parkingu korzystając z cienia rzucanego przez wzgórze. Około 11:00 słońce wygania nas w dalszą drogę. Ponieważ mamy bilety do Caminito del Rey na jutro postanawiamy dzisiaj już tam podjechać i zrobić rozeznanie żeby jutro rano nie błądzić. Pokonujemy ok. 50 km i docieramy w miejsce gdzie powinien znajdować się początek szlaku prowadzący do kanionu. Parkujemy w zatoczce i drogi i idziemy na rozpoznanie. W dole znajduje się zalew o turkusowym kolorze wody. Jakieś 300m na południe od miejsca gdzie zaparkowaliśmy jest płatny parking i teren rekreacyjny z wypożyczalnią sprzętu pływającego i kąpieliskiem (parking 1€, wstęp na teren 1€/osoba). Po kolejnych 500 metrach znajdujemy kemping Parque Ardales (5€/osoba, 7€/kamper, 3€/prąd). Wracamy mijamy naszego kampera i trafiamy na szutrową drogę odbijającą w prawo. Droga wpierw wspina się do góry, a następnie opada i po ok. 2 km doprowadza do miejsca z którego wyruszają grupy na trasę królewską. Idąc zauważamy boczną ścieżką, którą ludzie dołączają do drogi którą idziemy. Z naszej elektronicznej mapy wynika, że ścieżka prowadzi do tunelu, który prowadzi pod wzniesieniem do drogi zaoszczędzając wspinania się do góry. Postanawiamy to sprawdzić wracając i faktycznie po ok. 200 metrach ścieżka doprowadziła nas do tunelu, a tunel do drogi. Po drugiej stronie drogi jest spora zatoczka parkingowa na której kamper może zmieścić się nawet w poprzek. Akurat zwalnia się miejsce więc żona z młodym zostają i pilnują miejscówki, a ja szybko idę po kamperka, który stoi kilkaset metrów na południe. Wracam kamperkiem i parkuję w cieniu drzew.




Miejsce bardzo przyjemne, zacienione. Wiatr dodatkowo schładza powietrze więc upał nam tu nie dokucza. W dole skarpy znajduje się zatoczka z dzikim kąpieliskiem gdzie Hiszpanie przyjeżdżają na popołudniowy piknik. Postanawiamy tutaj zostać do rana. Resztę dnia spędzamy na lenistwie i kąpielach w turkusowej wodzie zalewu.



Wieczorem wszystkie osobówki odjeżdżają i parking zostaje pusty, ale po jakimś czasie parkuje obok nas hiszpański kamper i też zostaje na noc. Zawsze to raźniej.
N 36.930346 W 04.800597 – zatoczka parkingowa przy tunelu prowadzącym do Caminito del Rey i nad zalewem
N 36.919931 W 04.803775 – kemping Parque Ardales (5€/osoba, 7€/kamper, 3€/prąd)