Windsurfing
Prognozy zapowiadają wiatr więc przed śniadaniem zbieramy się i ruszamy na wspomniany wcześniej parking dla widsurfingowców. Wrzucam 4€ do parkomatu za cały dzień i usawiam kamperka. Zanim zdążyłem otaklować deskę było już po wietrze. Korzystamy jednak z pięknej pogody i cały dzień spędzamy nad wodą.





Wieczorem składam sprzęt, tankuję wodę i szykujemy się do odjazdu gdy podjeżdża mercedes sprinter na niemieckich numerach. Wysiada gościu i coś do mnie szprecha. Ja nic nie kumam, ale on w końcu spogląda na naszą rejestrację i czystą polszczyzną mówi „a to Wy z Polski”. Było to polskie małżeństwo mieszkające na stałe w Niemczech. W dwa auta podjechaliśmy na pobliski parking gdzie spędziliśmy miły wieczór na pogawędkach. Na tymże parkingu zostajemy w dwa auta na noc.
Nocleg na parkingu – N 51°45’30.799″ E 03°51’13.278” – darmowy