Przejdź do treści
Strona główna » Portugalia dzień 32 19.07.2016

Portugalia dzień 32 19.07.2016

Andora – Port de Saint Cyprien

Po śniadaniu żegnamy się z Andorą i wracamy do Hiszpanii. Na granicy standardowo wszystkie kampery są sprawdzane przez Hiszpanów. Jedziemy drogą N-145 do N-260, którą przyjechaliśmy tu prawie miesiąc temu. Tym razem jedziemy w odwrotnym kierunku czyli z górki. Przekraczamy granicę z hiszpańsko-francuską wcześniej tankując pod korek (0.989 €/l). Zaraz za granicą cena ropy 1,28 €/l. Dalej drogą N-116 do Perpignan które omijamy od południa i docieramy do kurortu Port de Saint Cyprien. Jest to wielka marina otoczona licznymi deptakami, sklepami, barami, straganami, wesołymi miasteczkami i oczywiście tłumami wczasowiczów. Zatrzymujemy się na płatnym parkingu dla kamperów za 12€/doba w tym serwis i prąd. Jest to wyasfaltowany parking gdzie kampery stoją jeden przy drugim. Nie jest szczyt naszych marzeń, ale nie mamy siły już szukać niczego lepszego więc zostajemy. Stajemy obok Irlandczyków (reszta to Francuzi) z którymi ucinamy sobie pogawędkę, a raczej żona sobie ucina, a ja słucham. Popołudnie spędzamy na plaży. Jednak po raz kolejny wychodzi nam, że nie ma to jak chwytliwa nazwa. To Lazurowe Wybrzeże wcale nie takie lazurowe. Piasek jakiś taki nijaki, woda wcale nie krystaliczna jak dodać do tego tłumy na plaży to chce nam się wracać nad ocean.

Wieczorem idziemy na spacer po miasteczku, które oblegają wczasowicze. Znajdujemy darmowe wi-fi przy informacji turystycznej z czego korzystam umieszczając zaległe relacje z Andory w której nie miałem internetu.

Wracamy na parking ok. 23:00.

N 42.617323 E 03.034838 – Port de Saint Cyprien, parking dla kamperów, 12€/doba w tym serwis i prąd

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments