Przejdź do treści
Strona główna » Portugalia dzień 18 5.07.2016

Portugalia dzień 18 5.07.2016

Areias – Sintra – Cabo da Roca

Ranek wita nas mglisty. Po śniadaniu idziemy na cypel. Okazuje się, że na cyplu jest też spory parking na którym można stanąć z widokiem na ocean. Wzdłuż drogi otaczającej cypel jest też sporo zatoczek z ładnym widokiem więc jak ktoś nie potrzebuje blisko plaży to można tutaj przenocować. Docieramy na sam koniuszek cypla gdzie są pozostałości jakiejś budowli.

Po powrocie do kampera jedziemy obejrzeć kolejny skalisty klif w pobliskiej miejscowości Peniche. Miejsce na klifie było polecane w jednej z relacji na forum. Obecnie cały obszar obstawiony jest znakami zakazu postoju dla kamperów. Zatrzymujemy się jednak na 20 minut żeby zrobić spacer po skałkach. Na dłuższy postój miejsce raczej się nie nadaje.

Kolejnym naszym punktem jest Sintra. Po drodze robimy serwis przy markecie InterMarche. Fajna idea, żeby zamiast stawiać bramki 2m przy wjeździe na marketowy parking jak spotykaliśmy w Niemczech zrobić parking i udogodnienia dla kamperów. Wiadomo, że wtedy wybiorę ten sklep na zrobienie zakupów czy zatankowanie na ich stacji. Robimy więc zakupy i ruszamy dalej. Po południu docieramy do Sintry. Chcemy zatrzymać się na parkingu przy muzeum, ale przy uliczce tam prowadzącej stoi zakaz ruchu dla kamperów. Zmuszeni jesteśmy przejechać przez miasteczko w poszukiwaniu miejsca. Jazda przez Sintrę kamperem to horror. Trzeba przeciskać się przez wąskie uliczki. Oczywiście znalezienie miejsca dla kampera o tej porze graniczy z cudem. Wąską uliczką wyjeżdżamy kawałek za miasto i tam znajdujemy zatoczkę przy drodze gdzie zostawiamy kampera i wracamy na piechotę do miasta. Oglądamy Palacio Nacional de Sintra z charakterystycznymi stożkowatymi kominami. Spacerujemy deptakiem, a następnie wspinamy się do zamku Maurów (wstęp 8€) skąd roztaczają się widoki na wybrzeże Atlantyku oraz Lizbonę. Następnie schodzimy ze wzgórza pieszym szlakiem zataczając pętlę i w ten sposób docieramy do kamperka.

Moja rada jeśli chcecie zostać na noc w Sintrze w sezonie lepiej jechać od razu na płatny parking dla kamperów przy stadionie. My jednak nie mieliśmy w planie noclegu. Ruszamy na oddalony o 15 km przylądek Cabo de Roca. Na parking docieramy o zmroku. Przy parkingu stoi tablica z informacją, że jest to teren prywatny restauracji i wszelkie formy kempingowania są zabronione. Restauracja jest już zamknięta, a parking zupełnie pusty decydujemy się więc mimo wszystko zostać na noc.

Pogoda jak w Norwegii – chłodny wiatr i mgła otulająca cały przylądek.

N 39.374017 W 09.341102 – Areias, parking na cyplu
N 39.372306 W 09.376444 – Peniche, klif – cały cypel obstawiony zakazami zatrzymywania
N 39.251059 W 09.312315 – Lourinha, serwis kamperowy i stacja paliw przy InterMarche
N 38.787997 W 09.375530 – Sintra, płatny parking (podobno 5€) dla kamperów z serwisem
N 38.791394 W 09.404309 – Sintra, zatoczka przy drodze
N 38.780634 W 09.497781 – Cabo de Roca, parking na przylądku przy restauracji

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments