Lagos – Castro Marim
Chodząc wczoraj po klifach pozazdrościliśmy tym na dole w łódkach i kajakach więc rano szybkie śniadanie i wracamy do Lagos na parking przy marinie gdzie znak dopuszcza parkowanie kamperów od 8:00 do 20:00. Zostawiamy kamperka i idziemy na poszukiwanie wycieczki kajakowej. Koszt 3 godzinnej wycieczki z przewodnikiem to 25€/osoba. Po targach zbijamy cenę do 65€ za naszą trójkę i zaczynamy morską przygodę. Trasa prowadzi tak samo jak szliśmy wczoraj tyle, że po wodzie. Tak więc mijamy plażę Dona Ana podziwiając różne formy skalne dalej płyniemy pod punkt widokowy Ponta da Piedade za którym lądujemy na plaży dostępnej tylko z wody. Tutaj przerwa na kąpiel i nurkowanie.






Największą atrakcją była jednak eksploracja kilku jaskiń do których wpływaliśmy kajakami. Wrażenia niesamowite. Wycieczka warta każdego wydanego centa. Z plaży wracamy do portu na holu za łodzią motorową.


Idziemy na parking i ruszamy kamperem na wschód. Docieramy pod Hiszpańską granicę do miasteczka Castro Marim nad którym góruje zamek. Stajemy na parkingu dla kamperów z serwisem. Żar leje się z nieba. Nie mamy siły ruszyć się i pójść na zamek. Nasz TV tutaj nie łapie sygnału więc na finał idziemy do pobliskiego baru.


Portugalia zostaje mistrzem Europy. Na ulice wylegają grupy ludzi i skandują Por-tu-gal. Jeżdżą samochody i trąbią. Ogólny harmider. Grupka młodzieży obrzuca wyzwiskami parkujących obok nas Francuzów – słabe to 🙁
N 37.110662 W 08.671819 – Lagos, darmowy parking – dla kamperów tylko od 8:00 do 20:00
N 37.219634 W 07.444440 – Castro Marim, darmowy parking dla kamperów, serwis – woda na żetony, które można kupić w IT za 2.5€