Zoutelande – Most zelandzki
Po spokojnej nocy ruszamy dalej na północ. Zatrzymujemy się w miasteczku Westchappel i idziemy na spacer rozprostować kości. Dla młodego atrakcją jest czołg stojący na wale na który można się wspinać. Jedziemy dalej. Zatrzymujemy się na małym parkingu ukrytym między wydmami przy Delta Parku. Idziemy spacerkiem rozeznać teren ponieważ mamy zakupione bilety, ale czekamy na lepszą pogodę. Kolejnym przystankiem jest parking przy zatoczce dla windsurfingowców. Miejsce bardzo ładne. Są toalety. Świeża woda. Miejsce do wyprowadzenia kota, więc można zrobić full serwis. Opłata w parkomacie za cały dzień 4€, ale niestety nie można zostać na noc. Takluję deskę. Robię kilka halsów, ale gdzie ten holenderski wiatr? Wieje od lądu i to słabo. Przy zatoczce rozstawionych jest kilkanaście przyczep i kamperów. Po cichu liczymy, że mimo zakazu tu zostaną. Niestety pod wieczór wszyscy się zwijają i odjeżdżają. Cóż my też się zwijamy i jedziemy szukać miejsca na noc. Znajdujemy zaciszny parking z widokiem na most zelandzki.



Nocleg parking z widokiem na most zelandzki – N 51°40’40.892″ E 03°51’22.460” – darmowy
Parking windsurfingowy – N 51°45’21.886″ E 03°51’5.061” – płatny 0,6€ za pierwszą godzinę, 1,2€ za każdą następną lub 4€ za cały dzień, jest woda, toalety, i miejsce do wyprowadzenia kota. Nie można nocować.